Mam na imię Paweł, dopiero co skończyłem 18 lat kończę prawo jazdy a na pierwszy samochód kupiłem Mitshubishi Colta 1.6 16v GLXi. Jest kilka rzeczy do poprawi ale myślę że znajdę tutaj pomoc.
Pozdrawiam
EDIT:
Trochę nie mogę zasnąć więc postanowiłem trochę poszerzyć wątek i pokazać od czego zaczynałem. A pozwolę tez sobie zrobić jakiś plan prac na colciakiem.
Zaraz po zakupie colciaka było kilka wad. Może opisze to w podpunktach.
SILNIK: Jak wiadomo już po dwóch dniach padł aparat. Wymieniony już, oprócz niego filtr powietrza i gazu, membrany w reduktorze, wężyk od powrotu cieczy chłodzącej, wyrzucony termostat, wymieniony cały wąż dolotu gazu. Wymienione kondensatory w ECU zaraz po wymianie aparatu.
Plany: wymiana paska i napinacza rozrządu, być może zaślepienie EGR'u, może też stożek? ale jak na to lpg?
NADWOZIE: Samochód był bity z przodu i wymieniany pas przedni przez poprzedniego właściciela. Została pogięta maska i popękany zderzak lekko załapany podkładem. Z tyłu lampka przeciw mgielna od malucha która wystawała pod kątem ze zderzaka. Ogólnie poza tym są bąble przy tylnych nadkolach ale to normalka, reszta całkiem ok. Więc pierwsze co spróbowałem spasować w ori ramkę przeciwmgielnej wpasować tą od malucha, jakoś się udało ale nie chlujnie i trzeba będzie zamontować nową. Na drugi ogień poszła maska i zderzak do szpachlowania i malowania. W warunkach podwórkowych w budżecie zaledwie 100 zł.... Wyszło jak wyszło ale jest lepiej niż było. Dodam że pierwszy raz robiłem coś takiego, poza praktykami ale tam to dotknąć nie dadzą.
Plany: Dopasowanie reperaturek do tylnych nadkoli, maska wymiana jeśli fundusze pozwolą albo ponowne malowanie na mat, malowanie ponowne zderzaka, "smoked eyes", stickery JDM, lotka, przyciemnienie szyb tylnych, wymiana tylnej przeciwmigielnej, alu + malowanie na biało, lub same stalówki na biało
ZAWIESZENIE:
Nie słychać żeby pukało czy coś jest ok.
Plany: wymiana końcówek drążków
Aha dodam że były założone 3 zimówki i jeden "slick" letni, oponki są zmienione, z przodu teraz Pirelli 175/70 R13 z tyłu KINGSTAR też 175/70 R13 oczywiście letnie.
UKŁAD NAPĘDOWY:
Wszystko śmiga ok.
Plany: Nie ma póki co.
UKŁAD WYDECHOWY:
Mugen mini WM sport, wycięty z tego podwójnego
Plany: tłumik środkowy
przed http://www.youtube.com/watch?v=AfH01JG7pJo
po http://www.youtube.com/watch?v=_VC8_S4KoaA
UKŁAD HAMULCOWY:
Oj tutaj poprzedniego sprzedawcę uznaję niemal za nieumyślnego mordercę albo tego kto to zrobił!! O mało bym się nie zabił! Przewody przednie elastyczne były poklejone taśmą i już przy pierwszej mojej podróży pod samymi praktykami (pierwszy dzień kiedy miałem pokazać auto kumplom) puścił jeden i straciłem hamulce. Niezapomniana podróż bez hamulcy, tylko na rękawie do domu i do tego jeszcze w deszczu.
Plany: nie ma
WNĘTRZE:
Też dosyć zaniedbane, ktoś chyba woził psa bo było mnóstwo sierści w tapicerce nieźle się namęczyłem żeby pozbyć się choć jej większej części. Z elektryką też jest namieszane... Radio nie działo, ale okazało się że to tylko przekaźnik z tyłu. Nie działy też płyty ale wystarczyło rozłożyć radio i przeczyścić laser. Tak przy okazji radio to Alpine CDM-7835R a z tyłu z tego co wiem seryjne Pionieery? Ale brzmią całkiem fajnie.
Plany: fotele ala kubełkowe od mazdy 323, lub crx, lub fiesty xr2i.
To by było chyba na tyle, może trochę się rozpisałem trochę też o niepotrzebnych drobnostkach ale chyba się nikt nie pogniewa zaraz.
Poniżej kilka fotek jak autko wyglądało zaraz po kupnie, dodam też nie długo jak wygląda dzisiaj.














:D