Tym razem powracam, z lepszym nabytkiem niż ostatnim razem
Moim pierwszym nabytkiem był bieżnikowany colt CA1A po czołówce, z gadającą maską, pewnie co niektórzy go pamiętają:
http://coltmania.pl/viewtopic.php?p=841 ... ght=#84176
Teraz jestem posiadaczem colta CA4A, którego nabyłem od Wizera.
Auto na dzień dzisiejszy prezentuje się mniej-więcej tak:
Autorem foty jest Wizer, ja na dniach postaram się wrzucić coś aktualnego.
Na chwilę obecną niestety auto ma z tyłu "ała", które też tutaj pokażę.
Ogólnie rozglądałem się od jakiegoś czasu za autem i wybór padł znów na colta, bo ostatni, którego miałem zaskakiwał mnie swoją niezawodnością i osiągami.
Tutaj niestety historia mojej znajomości z tym autem nie zaczęła się zbyt miło, bo coś padło (nawet nie wiem co) i musiałem auto pchać pod dom, gdzie dostałem na następny dzień(dzisiaj) mandat bo nie było mnie stać na parking.
Jednakże przedzwoniłem do znajomego i auto zostało naprawione za kwotę 200zł - szczerze mówiąc nie do końca interesowałem się co jest zepsute, bo poziom irytacji nie pozwolił mi nawet patrzeć na to auto
Ale całe szczęście jest już na chodzie i zrobiłem nim dzisiaj 50km.
Jakoś na czasie postaram się bardziej urozmaicić swoją wypowiedź.
Pozdrawiam









